Przeniesienie grzejnika

Projektowanie i remontowanie wnętrz, polecane sklepy i ekipy wykończeniowe

Moderator: tom

CPS
Posty: 172
Rejestracja: 3 years ago
Brama: 10G

Przeniesienie grzejnika

Postautor: CPS » 3 years ago

Witam

Czy ktoś będzie się decydował na przeniesienie grzejnika?
U mnie w mieszkaniu niestety 2 grzejniki są bardzo źle umiejscowione, na tyle że uniemożliwiają logiczne zaplanowanie pomieszczeń. :x :x

Wiem, że jeżeli będę to robił na własną rękę to stracę rękojmie (rozumiem że tylko na grzejniki :?: ).
Także, jak to ma być wykonane żeby nie stracić gwarancji?

pixeldepth
Posty: 155
Rejestracja: 3 years ago
Brama: 10F

Re: Przeniesienie grzejnika

Postautor: pixeldepth » 3 years ago

Przenosiliśmy grzejniki na etapie zmian lokatorskich jakieś pół roku temu, przez co zachowana została rękojmia. Na obecnym etapie okazało się, że będziemy potrzebowali jeszcze przeniesienia grzejnika w łazience (prócz tego konieczny będzie jeszcze szereg innych modyfikacji). W związku z tym dosyć dobrze wypytałem dewelopera i są takie możliwości:
1. Samodzielna modyfikacja bez wiedzy dewelopera - traci się rękojmię na całą instalację, czyli modyfikując jeden grzejnik automatycznie tracona jest gwarancja na całą instalację (wszystkie grzejniki i rury).
2. Modyfikacja instalacji przeprowadzona przez zewnętrzną firmę a następnie zgłoszenie tej modyfikacji deweloperowi, aby oddelegował kogoś do zweryfikowania poprawności tej modyfikacji - w tym przypadku zachowywana jest rękojmia.
3. Zlecenie wykonania modyfikacji deweloperowi - w tym przypadku usługę wykonuje firma z którą współpracuje Rafin i to również wiąże się z zachowaniem rękojmi.
Wydaja mi się, że najlepszą opcją będzie 3, ponieważ w 2 przypadku koszty mogą okazać się większe ze względu na to, że trzeba zapłacić jednej firmie za usługę a później i tak komuś od dewelopera za sprawdzenie tej roboty.

Administrator
Site Admin
Posty: 254
Rejestracja: 3 years ago
Brama: 10E

Re: Przeniesienie grzejnika

Postautor: Administrator » 3 years ago

Po tym jak deweloper wycenił zmiany w projekcie + zmiany budowlane na kilka tysięcy złotych, a znajomi architekci/budowlańcy parsknęli śmiechem jak zobaczyli kwoty, zdecydowaliśmy się na opcję numer 1 z posta wyżej.

Jeżeli masz ogarniętą ekipę budowlaną/wykończeniową to gwarancja schodzi na drugi plan, przynajmniej moim zdaniem.

pixeldepth
Posty: 155
Rejestracja: 3 years ago
Brama: 10F

Re: Przeniesienie grzejnika

Postautor: pixeldepth » 3 years ago

Kwoty za zamiany lokatorskie wykonywane przez dewelopera przed oddaniem budynku są wyższe, ponieważ wiążą się z koniecznością modyfikacji projektu budynku. Tutaj odpowiada za to pracownia Maćków która nie należy do najtańszych. Pobierają oni ok 600zł za modyfikację jednej instalacji a oprócz tego doliczana jest opłata za każdy modyfikowany punkt. Gdy otrzymałem szczegółową fakturę to opłata za "robociznę" rafinu wynosiła jakieś 20% całkowitej ceny (80% to zmiany projektowe).
Dokonując modyfikacji po otrzymaniu zgody na użytkowanie nie ma już konieczności modyfikacji projektu przez co koszt przeróbki przez Rafin będzie zapewne zbliżony do usługi innej firmy.

Jeszcze nawiązując do tematu przeróbek instalacji, to mój znajomy miał nieciekawą sytuację po zakupie mieszkania na Dmowskiego (około pół roku temu). Na pierwszym piętrze jego sąsiad (2 mieszkania dalej) dokonał modyfikacji przyłącza do umywalki. Dla ograniczenia kosztów zdecydował się na usługę bez faktury. Niestety pewnej nocy instalacja się rozszczelniła i woda zaczęła się rozlewać po piętrze. Ze względu na to, że żelbetowe stropy są dosyć szczelne woda rozlewała się na poziomie tego piętra przesiąkając do 6 mieszkań oraz do szybu windy. Skończyło się na konieczności wymiany tynków które zaciągnęły wodę, podłóg oraz niektórych mebli. Sąsiad sądził, że jak ma ubezpieczenie, to może spać spokojnie, jednak jak się później okazało ubezpieczenie obowiązuje tylko w przypadku zdarzeń losowych a każda modyfikacja instalacji musi być udokumentowana. Gdyby miał dowód wykonania usługi (np fakturę) to winę poniósł by fachowiec wykonujący usługę, ale nie ma dowodu, że to on tego dokonał więc cała odpowiedzialność spada na właściciela mieszkania. Finalnie koszty osuszenia 6 mieszkań, wymiany tynków, podłóg, oraz mebli wyniosły ok 500 tyś zł. Więc facet zapewne oprócz kredytu który wziął na zakup mieszkania dostał dodatkowy dług który będzie od niego ściągał ubezpieczyciel. Czasem warto wydać więcej dla spokoju, no ale to jest indywidualna sprawa.

Nie osądzam tutaj, że ktoś postąpił źle czy dobrze, ale chciałem tylko uświadomić jakie mogą być konsekwencje niektórych decyzji. Znając wady i zalety każdego z rozwiązań łatwiej jest podjąć decyzję.
Rękojmia na instalację ogrzewania oraz wodną według mnie jest istotna, ponieważ te instalacje są prowadzone pod wylewką i w przypadku rozszczelnienia jakiegoś elementu konieczne jest zdjęcie podłóg skucie wylewki (co może wiązać się z uszkodzeniem innych elementów) i koszty takiej operacji mogą być ogromne - nie mówiąc już o zalaniu mieszkania niżej. Jak wiadomo ubezpieczalnie robią wszystko, aby nie wypłacać odszkodowań więc takie procesy mogą się ciągnąc latami. Poniżej zdjęcie jak wyglądają instalacje w łazience i ile elementów tam może sprawić problem :) Zdjęcie wykonane przed wykonaniem wylewki w mieszkaniu P05.K2.M1. Przepraszam za odwrócone zdjęcie, ale nie mam obecnie możliwości jego korekcji.
Obrazek

tom
Site Admin
Posty: 203
Rejestracja: 3 years ago
Brama: 10G

Re: Przeniesienie grzejnika

Postautor: tom » 3 years ago

Ja dostałem zapewnienie przez sprzedawcę, że zgłoszenie poszło do wyceny, czekałem rok, bezskutecznie. Mają gdzieś nas.

Wybrzeżanka
Posty: 73
Rejestracja: 3 years ago
Brama: 10E

Re: Przeniesienie grzejnika

Postautor: Wybrzeżanka » 3 years ago

Ja aktualnie czekam od tygodnia na wycenę przeniesienia grzejnika o kilkadziesiąt centymetrów na tej samej ścianie, dam znać jaka odpowiedź dewelopera.

piotr
Posty: 79
Rejestracja: 3 years ago

Re: Przeniesienie grzejnika

Postautor: piotr » 3 years ago

mi deweloper wyliczyl przeniesienie grzejnika na 480 zl netto.
Ogolnie kolejny raz Rafin pokazal swoje podejscie do klienta. Ludzie pisali jaki to pan Andrzej jest zly (w co nie watpie) my po doswiadczeniach z panem Grzegorzem rowniez mamy fatalne zdanie o tej firmie.. po krotce:
Chcielismy przeniesc grzejnik w lazience. "Doradca klienta" twierdzil na poczatku ze nie mozna bo projekt i tak dalej. Przychodzimy na odbior a grzejnik jest w jeszcze innym miejscu (nad kiblem - kompletny debilizm), wiec pytamy jak to przeciez ponoc nie mozna bylo zmienic polozenia. Rafin powiedzil, ze drobne odstepstwa od projektu sa dozwolone.

kolejna rzecz - elektryka. Caly czas mowil ze jeszcze nie ten moment na zmiany i ze sie odezwie w momencie gdy bedzie mozna dokonac zmian. Mysmy dzownili raz na jakis czas z zapytaniem czy juz. Pan doradca caly czas mowil ze jeszcze nie. Przy ktoryms tam telefonie informuje, ze juz za pozno.

Panowie Andrzeje, Grzegorze to jakas kompromitacja, zachowanie chamskie....tak jeszcze troche nie w temacie odnosnie osob, na ktore bylismy skazani od strony Rafina.. przy podpisaniu aktu notarialnego doradca nie umial dodawac kwot zaliczkowych i trzeba bylo dobre 15 minut wraz z notariuszem tlumaczyc mu na kalkultorze ze finalnie mamy do zaplaty 1500 zl mniej niz mu sie wydaje. Po kolejnym obrazowym sumowaniu pan doradca ze swoim nieogarnietym spojrzeniem zgodzil sie na te 1500 zl "mniej" z poczuciem ze chyba cos sie nie zgadza w naszych obliczeniach.

natlas
Posty: 123
Rejestracja: 3 years ago
Brama: 10G

Re: Przeniesienie grzejnika

Postautor: natlas » 3 years ago

piotr pisze:mi deweloper wyliczyl przeniesienie grzejnika na 480 zl netto.
Ogolnie kolejny raz Rafin pokazal swoje podejscie do klienta. Ludzie pisali jaki to pan Andrzej jest zly (w co nie watpie) my po doswiadczeniach z panem Grzegorzem rowniez mamy fatalne zdanie o tej firmie.. po krotce:
Chcielismy przeniesc grzejnik w lazience. "Doradca klienta" twierdzil na poczatku ze nie mozna bo projekt i tak dalej. Przychodzimy na odbior a grzejnik jest w jeszcze innym miejscu (nad kiblem - kompletny debilizm), wiec pytamy jak to przeciez ponoc nie mozna bylo zmienic polozenia. Rafin powiedzil, ze drobne odstepstwa od projektu sa dozwolone.

kolejna rzecz - elektryka. Caly czas mowil ze jeszcze nie ten moment na zmiany i ze sie odezwie w momencie gdy bedzie mozna dokonac zmian. Mysmy dzownili raz na jakis czas z zapytaniem czy juz. Pan doradca caly czas mowil ze jeszcze nie. Przy ktoryms tam telefonie informuje, ze juz za pozno.

Panowie Andrzeje, Grzegorze to jakas kompromitacja, zachowanie chamskie....tak jeszcze troche nie w temacie odnosnie osob, na ktore bylismy skazani od strony Rafina.. przy podpisaniu aktu notarialnego doradca nie umial dodawac kwot zaliczkowych i trzeba bylo dobre 15 minut wraz z notariuszem tlumaczyc mu na kalkultorze ze finalnie mamy do zaplaty 1500 zl mniej niz mu sie wydaje. Po kolejnym obrazowym sumowaniu pan doradca ze swoim nieogarnietym spojrzeniem zgodzil sie na te 1500 zl "mniej" z poczuciem ze chyba cos sie nie zgadza w naszych obliczeniach.


Piotr, myślę, że opisy zachowania panów doradców wypełniłyby spokojnie osobny wątek. Też mamy parę pysznych historii, które opowiadamy znajomym jako anegdotki, bo to się czasami w głowie nie mieści i co tu dużo gadać, nie mamy na co dzień do czynienia z takimi ludźmi.

Awatar użytkownika
Kermit
Posty: 44
Rejestracja: 3 years ago
Brama: 10E

Re: Przeniesienie grzejnika

Postautor: Kermit » 3 years ago

Wybrzeżanka pisze:Ja aktualnie czekam od tygodnia na wycenę przeniesienia grzejnika o kilkadziesiąt centymetrów na tej samej ścianie, dam znać jaka odpowiedź dewelopera.


Czy wiadomo coś w tej kwestii? Zastanawiam się nad modyfikacją grzejnika w łazience...

Wybrzeżanka
Posty: 73
Rejestracja: 3 years ago
Brama: 10E

Re: Przeniesienie grzejnika

Postautor: Wybrzeżanka » 3 years ago

Zrobiłam ponaglenie mailowe, telefonu doradca nie odbiera. Zadzwonie jeszcze raz w poniedziałek do Niego i do biura.


Wróć do „Urządzanie mieszkania”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość